Jesteś tutaj:  Do domu  /   Oferty  /   Wystarczy mocno chcieć i zacząć… nawet dzisiaj! – „Odchudzanie na śniadanie”

Wystarczy mocno chcieć i zacząć… nawet dzisiaj! – „Odchudzanie na śniadanie”

Wystarczy mocno chcieć i zacząć… nawet dzisiaj! – „Odchudzanie na śniadanie”

Komentarze są wyłączoneLuty 8, 2017  ·  w Oferty

Dzisiejszy poranek w „Pytaniu na śniadanie” upłynął pod znakiem dużych emocji i wielkiej nadziei na zdrowe życie. Konrad Gaca zaprosił do studia trzech niezwykłych mężczyzn: dwóch już w pełni zadowolonych, którzy zakończyli terapię nawagi i otyłości oraz nowicjusza w dziedzinie mądrego odchudzania wg programu Konrada Gacy.

Krzysztof Dębski ma 49 lat, jest didżejem i mieszka w Mikołajkach. Wielokrotnie oglądał „Odchudzanie na śniadanie” i próbował dodzwonić się do studia podczas dyżuru telefonicznego Konrada Gacy. Był także obecny podczas eksperymentu, w którym Tomasz Kammel i Anna Popek doświadczyli na swoim przykładzie, jak postrzegane są osoby otyłe przez społeczeństwo.

c-600-400

Dwa tygodnie temu panu Krzysztofowi udało się porozmawiać z Konradem Gacą. Wyznał, że potrzebuje pomocy i mimo wcześniejszych nieudanych prób odchudzania wierzy, że tym razem sukces jest w zasięgu jego ręki. – Dziękuję za zaproszenie do programu. 13 lat temu postanowiłem zawalczyć o siebie i poddałem się operacji zmniejszenia żołądka – wyznaje pan Krzysztof. – Wierzę, że dzięki lekarzom nadal żyję, ale po operacji zostałem sam – bez pomocy psychologa. Waga wróciła i teraz wynosi 240 kg – dodaje mężczyzna. Motywacją dla pana Krzysztofa jest także rodzina. Marzy, aby być przykładem dla swoich córek.

2

Wzajemna motywacja to temat bliski pozostałym gościom Konrada Gacy. Dawid Polański z Redy dwa lata temu ważył 107 kg. – Nie wychodziłem na dwór, siedziałem w domu przed komputerem, w szkole mi dokuczali – wspomina chłopiec. Po napisaniu listu do twórcy GACA SYSTEM chłopiec został uczestnikiem I edycji „Odchudzania na śniadanie”. – Dla mnie i dla rodziców chłopca największą motywacją do pomocy Dawidowi była jego sytuacja zdrowotna: dwukrotnie przekroczone wyniki prób wątrobowych, początki cukrzycy i niedoczynności tarczycy – mówi Konrad Gaca. Po kilku miesiącach wyniki chłopca wróciły do normy, zaś sam nastolatek finalnie zredukował 42 kg.

– Dawid namówił mnie do odchudzania, bo wcześniej wydawało mi się, że moja waga jest normalna – wspomina Marcin Polański, tata Dawida. – Uznałem, że trzeba dać mu dobry przykład – dodaje. Rezultat pana Marcina to minus 60 kg. Zdaniem Konrada Gacy, świetne wyniki nie są zarezerwowane dla wybrańców. – Często czytam na Facebook’u komentarze: „też bym tak chciał”. Nie można zakładać, że schudnąć udało się ludziom lepszym od nas. Wystarczy mocno chcieć i zacząć… nawet dzisiaj! – motywuje Konrad Gaca.

Jeśli jesteście ciekawi, czego najbardziej brakowało Dawidowi i Marcinowi Polańskim na diecie i dlaczego nie czuli się głodni; jeśli chcecie poznać marzenia pana Krzysztofa oraz przykłady dobrej motywacji, zobaczcie materiał ze studia.

5

Konrad Gaca podsumowując swój dyżur telefoniczny, wspomniał, że najczęściej poruszanym przez widzów problemem jest… słabość do słodyczy. Sam ekspert zdradził swój sposób – jedzenie kalarepy, która poza zaspokajaniem łaknienia ma właściwości antynowotworowe i przeciwgrzybicze.

Jakich jeszcze rad udzielił widzom Konrad Gaca? Sprawdźcie w nagraniu z odcinka.

Kolejny odcinek „Odchudzania na śniadania” już za tydzień. Bądźcie z nami!

6

1